Po drugiej stronie Istnienia

Po drugiej stronie Istnienia

Jest ból

 Przyszedł

Niespodziewanie

Zamieszkał

Jest wszędzie

W każdej komórce mego Istnienia

Każda cząstka płacze

Płacze łzami smutku cierpienia i zranienia

 

Walczę

Nie!

Nie! – to nie działa

Zatrzymuję się

Boli

 Zanurzam się w bólu

Jest wszędzie

 Szarpany oddech przerywany płaczem

Jesteś

Wiem

Życie

Nie mam sił na walkę

Nie chcę

Poddaję się

 

Bierz mnie Życie

Rozszarp moje ciało jeśli tego chcesz

Co tylko chcesz

 

Oddech

Jest oddech

Łagodnie pieści mnie od środka

Tuli

Zanurzam się w jego miękkości

Dociera do każdej komórki

Trwam

 Chowam się

Jest ból

Jest smutek

Jestem

 LaVida

Comments are closed.